2008-02-03 12:59:05
Dzis bardzo sumiennie wypelnilismy nasze obowiazki wobec grupy, Kacper obczajal warun siedzac w pelnym sloncu na gorze, a ja smigalem z grupa na skuterkach po okolicy. Po 13 zrobil sie super warun, niestey wtedy role sie odwrocily i Kacper polecial, a ja w pelnym sloncu startowalem pilotow :(
Za 10 minut smigamy na pieczona zabe i bijace serce kobry..... ciekawe co z tego bedzie??
Za 10 minut smigamy na pieczona zabe i bijace serce kobry..... ciekawe co z tego bedzie??
2008-02-03 02:39:55
Kolejny dzien przywital nas slabym wiatrem i poczatkowo bezchmurnym niebem. Warunki do latania bardzo dobre podstawy na 2500m, pod koniec dnia niebo sie przykitowalo i nie pozwalalo na wykonywanie lotow termicznych. Ostatni zlocik na ladowisko cala grupa zakonczyla grajac z miejcowa druzyna w siatkowke.
Po lataniu wybralismy sie na slimaki, niektore dobre inne takie sobie. Hitem wieczoru stalo sie jajko kaczki z pisklakiem w srodku. Wietnamskie kaczki wysiaduja jajka, ktore przed wykluciem pisklecia gotuje sie na twardo. Trudno sie przemoc do zjedzena, ale smakuje wybornie.
Po lataniu wybralismy sie na slimaki, niektore dobre inne takie sobie. Hitem wieczoru stalo sie jajko kaczki z pisklakiem w srodku. Wietnamskie kaczki wysiaduja jajka, ktore przed wykluciem pisklecia gotuje sie na twardo. Trudno sie przemoc do zjedzena, ale smakuje wybornie.

główna





